|
„W strugach deszczu – podróż autobusem” >> sobota, 16 sierpnia 2008 21:51:23 Świat za oknami powoli
Się rozmywa.
Z mroku wyłaniają się światła
Ciągnąc za sobą długie ogony
Odbić w kałużach.
Asfalt nabiera kolorów.
Spływające krople
Surrealistycznie zniekształcają obraz.
Z każdym przystankiem
Do suchego wnętrza
Wdziera się zapach ozonu.
Przedzieramy się przez kałuże.
Krople bębnią o dach.
Czyżby grały
Tylko dla nas?
Wartkie strumyczki
Spływają przy krawężnikach.
Zaspane rusałki
Wychylają główki spad ruszających
Się płytek chodnika.
Kolejny przystanek -
Czas wysiadać
I rozpocząć
Nieudolny taniec z deszczem.
Dodaj komentarz
|
:: poniedziałek, 18 sierpnia 2008 16:38:06 83.31.84.252
|
|
|
piękne :*
|
|
sunlight :: wtorek, 19 sierpnia 2008 01:05:52 83.8.90.96
|
|
|
Popieram wcześniejszą wypowiedź.
Wiersz nie grzeszy głębokością, ale (dzięki przypomnieniu innej blogowiczki) mogę go z pewnością zaliczyć do ładnych pod względem architektury słowa.
I również dlatego, że kocham deszcz. Pozdrawiam i dzięki za komentarz.
|
|
poezja-BEZsensowna :: wtorek, 19 sierpnia 2008 22:05:03 83.4.70.42
|
|
|
ah przyjaźń jest wspaniala nie wiem co bym bez niej zrobila
|
|
:: czwartek, 4 września 2008 17:29:43 83.30.89.163
|
|
|
Muszę szczerze przyznać że bardzo podoba mi się ten wiersz! Widzę, że należysz do osó, które umieją pisać^^ Cóż mogę więcej powiedzieć... Ja nie przepadam za deszczem... No, chyba że siedzę w cieplukim domu, tooo jak najbardziej ;)
Pozdrawiam serdecznie! ;*
|
|
lost-among-others :: poniedziałek, 8 września 2008 14:33:43 83.8.180.230
|
|
|
ładnie... / i dziękuję za szczere słowa. i aha. te właśnie małe błahostki to równocześnie wielki urok miłości... :* nowa u mnie :)
|
|
carmabelle :: środa, 10 września 2008 14:07:17 195.205.252.202
|
|
|
Wena autobusowa ?
Ładnie, deszcz to przeciętne zjawisko które opisałaś niecodziennie :) Miło czytać optymistyczne strony ulewy. Heh, rozmyty świat jest nieobliczalny. Tylko deszcz dodaje mu jeszcze więcej ponurości.
pees. nowa
;3
|
|
metoraf :: wtorek, 16 września 2008 23:05:33 89.228.40.81
|
|
|
odwrotne spojrzenie.. az kiedys sproboje stanac na parapecie na glowie zeby zobaczyc czy deszcz naprawde taki jest.. fajne fajne.. pozydyrawiam...
|
|
lost-among-others :: środa, 17 września 2008 13:46:10 83.25.55.226
|
|
|
nowa. :*
|
|
carmabelle :: czwartek, 18 września 2008 16:44:42 195.205.252.202
|
|
|
<b>nowa</b> ;*
|
|
twojblog :: sobota, 20 września 2008 17:16:41 79.185.198.195
|
|
|
Zapraszam do siebie na bloga, gdzie znajdziesz szablony i avatary.
Jeżeli Ci ten komentarz przeszkadza, usuń go. Przepraszam za spam.
|
|
komentarze - poezja-bezsensowna
skomentowalo 10 gosci
©MyLog.pl
|